 |
Pieniądze dla zwolnionych pracowników z naszego regionu
2011-02-15
Ponad 453 tysiąca euro z Funduszu Globalizacyjnego Unii Europejskiej otrzymają powiaty stalowowolski, niżański i tarnobrzeski na pomoc zwolnionym pracownikom z zakładów przemysłu maszynowego.
Takie informacje uzyskała posłanka Renata Butryn od Elżbiety Łukacijewskiej - posła do Parlamentu Europejskiego. Wsparcie ma otrzymać dwustu pracowników, którzy mają największe trudności w znalezieniu pracy.
BO KRYZYS
Pieniądze będą przeznaczone między innymi na szkolenia bezrobotnych, zmianę kwalifikacji, wyposażenie i dostosowanie miejsc pracy, konsultacje związane z rozpoczęciem własnej działalności gospodarczej. Komisja Europejska zaakceptowała wniosek polskiego rządu na argument, że zwolnienia były skutkiem spadku eksportu produkcji w wyniku kryzysu gospodarczego.
- Jest to bardzo dobra wiadomość dla powiatów stalowowolskiego, niżańskiego i tarnobrzeskiego, a przede wszystkim dla zwolnionych pracowników, chociażby tych z Huty Stalowa Wola czy Nowej Dęby - podkreśla posłanka Renata Butryn. - W tym momencie potrzebują pomocy i dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej będą mogli taką pomoc dostać. Dotacja pozwoli stworzyć im warunki do zdobywania nowych umiejętności, a w końcu do znalezienia pracy.
POWÓD DO RADOŚCI
Podobnego zdania jest europosłanka Elżbieta Łukacijewska, którą wiadomość o przyznaniu pieniędzy bardzo ucieszyła. Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Stalowej Woli Zofia Zielińska-Nędzyńska ocenia, że choć pieniądze trafią do wąskiej grupy osób, bo tylko dwustu, to jest to powód do radości.
Jak wyliczyliśmy, w złotówkach pomoc ma wartość 1,8 mln zł. Wypadnie więc 9 tys. zł na jedną osobę objętą pomocą. To niewiele, zważywszy, że zatrudniający 590 pracowników Zakład Zespołów Napędowych w Stalowej Woli ogłosił w ubiegłym roku upadłość. Wszyscy otrzymali wypowiedzenia, a przyjętych zostanie tylko część osób.
Autor: Zdzisław Surowaniec
źródło: Echo Dnia
|
 |